
Badania jakościowe grupy docelowej potrafią być bardzo kosztowne i nie dla każdego. Jako przedsiębiorca możesz je przeprowadzić również samodzielnie, w ograniczony sposób, ale również skuteczny, dostarczający nowych pomysłów i dający poznać potrzeby klienta.

Net Promoter Score – jedno pytanie zmienia wszystko. Możliwość szybkiej odpowiedzi, znacznie większa baza respondentów, jeden wskaźnik, który mierzy nasze działania w sferze satysfakcji klienta. Tylko czy wszystko z nim w porządku?

Mówi się, że jedną z kluczowych wartości w pracy handlowca jest wiara w produkt czy usługę, którą sprzedaje. Jak to jest sprzedawać produkt, w który się nie wierzy?

Zastanówmy się, czy cena to jedyny czynnik, na który zwracają uwagę kupujący. Gdyby to była prawda, to wszyscy jeździliby najtańszymi samochodami, jedli najtańsze jedzenie i chodzili w bezbarwnych, tanich ubraniach, a tak zdecydowanie nie jest. Jednym z elementów, za który wielu jest w stanie zapłacić więcej jest wygoda obcowania z marką.

Gdy firma zaczyna sprzedaż, naturalnym odruchem jest sprzedawanie każdemu, kto zechce kupić. Sytuacja finansowa nie rozpieszcza, więc każdy rynek jest wart uwagi, szczególnie, że cierpliwość została mocno nadszarpnięta przez proces tworzenia produktu czy usługi. Pytanie czy warto podtrzymywać „Każdy kto zechce zapłacić jest naszym klientem” i jak długo to jest w ogóle możliwe?

Istnieje właściwie nieskończona lista błędów, które możemy popełnić jako przedsiębiorca, marketer czy PRowiec i zniechęcić w ten sposób klientów do siebie. Najczęściej jednak nie jest ważne jaki był błąd, a raczej jak potrafimy go naprawić.

Już 2000 lat temu doskonale sobie zdawano sprawę, że nie jest rozsądne ocenianie innych bez postawienia siebie w ich sytuacji, doświadczenia świata w taki sam sposób jak oni. Jest to szczególnie ważne, bo idea ta przekracza granice czasu i kultur, jest uniwersalna dla całej ludzkości. Wyjątkiem nie są tutaj przedsiębiorcy i marketerzy tworzący produkty dla swoich klientów.

Jako marketerzy i przedsiębiorcy obiecujemy dużo. W pewnym momencie przychodzi jednak moment testu, sprawdzianu pokazującego nasze rzeczywiste możliwości. Oto kilka przypadków, gdy egzamin został oblany.

Specjaliści CX zdają sobie sprawę z wartości doświadczeń klienta. Niestety nie dotyczy to większości szeregowych pracowników. W jaki sposób piramida CX pomaga usystematyzować doświadczenia klienta i dopracować je na każdym etapie?

W dobie statystyk, reklam kontekstowych i szybkich przepisów na działania marketingowe, dostrzegam brak ludzkiego podejścia do marketingu. Jak to zmienić?